Zmniejszenie liczby punktów sprzedających napoje z zawartością alkoholu pow. 4,5 %

kielich

Radni ustalili ilościowe limity punktów sprzedających alkohol.

Radni w Rakoniewicach podjęli uchwałę ustalającą ilościowe limity punktów sprzedających akohol na terenie gminy.

Liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5% alkoholu (z wyjątkiem piwa), przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży ustalono na 40. Liczbę punktów sprzedaży napojów zawierających powyżej 4,5% alkoholu (z wyjątkiem piwa), przeznaczonych do spożycia w miejscu sprzedaży ustalono na 20.

W porównaniu do wcześniej obowiązującej uchwały nastąpił spadek odpowiednio o 25 i 20 punktów sprzedaży.

Zgodnie z art. 12 ust. 1 ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi „rada gminy ustala, w drodze uchwały, dla terenu gminy liczbę punktów sprzedaży napojów alkoholowych (z wyjątkiem piwa), przeznaczonych do spożycia poza miejscem sprzedaży, jak i w miejscu sprzedaży”. W założeniu przepis ten ma pozwalać na dostosowywanie liczby punktów do lokalnej specyfiki. Co ważne, uchwała rady gminy nie limituje liczby punktów sprzedaży piwa oraz napojów alkoholowych do 4,5%.

Zdaniem Światowej Organizacji Zdrowia na jeden punkt sprzedaży napojów alkoholowych powinno przypadać co najmniej 1000 osób. Dziś średnia dla całej Polski to 273 osoby.

Większość gmin – nie bacząc na koszty społeczne i ekonomiczne – dostosowuje liczbę punktów sprzedaży alkoholu do potrzeb przedsiębiorców.

Organy samorządu terytorialnego są zobowiązane zgodnie z w/w przepisami do podejmowania działań zmierzających do ograniczenia spożywania alkoholu, poprzez kształtowanie polityki społecznej, w szczególności, poprzez ograniczanie dostępności fizycznej alkoholu. Tym bardziej, że z ogłoszonego w 2013 r. raportu Najwyższej Izby Kontroli Realizacja i wykorzystanie przez samorządy województw i gmin dochodów z opłat za korzystanie z zezwoleń na sprzedaż napojów alkoholowych nie napawa optymizmem.

Wynika z niego co prawda, że samorządy realizują nałożone na nie obowiązki z zakresu ograniczania dostępności fizycznej oraz podejmują stosowne uchwały określające liczbę punktów sprzedaży i zasady ich usytuowania, ale działania te nie przekładają się na faktyczne ograniczenie dostępności. W skontrolowanym okresie NIK nie odnotowała bowiem ani jednego przypadku odmowy udzielenia zezwolenia na sprzedaż alkoholu z powodu wyczerpania ustalonego wcześniej limitu. Wszystko dlatego, że ustalone przez gminy limity są tak wysokie, że w wielu przypadkach wykorzystuje się je w 80%. Zmniejszenie ilości punktów jest podstawowym narzędziem ograniczającym dostępność do spożywania alkoholu. Dodatkowo to co jest jeszcze ważne zmiana uchwały w takim kształcie ma na celu zmobilizować sprzedawców alkoholu do większej dbałości o przestrzeganie zasad sprzedaży.

czytamy w usadadnieniu

0 0 głosuj
Ocena artykułu

Wybrane dla Ciebie

Opublikował: PGO24

Subskrybuj
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Pokaz wszystkie komentarze
SZM
SZM
4 lat temu

w jaki sposob ilosc punktów zakupu alkoholu wplywa na zmniejszenie jego picia czy walke z alkoholizmem .Trzeba zadac sobie pytanie dlaczego ludzie pija a dlaczego cpaja.Czy nie lepiej bylo by ograniczyc ilosc punktów dystrybucji cpunów.

SDM
SDM
4 lat temu
Reply to  SZM

Ludzie ćpają z tych samych powodów dla których piją, dla których nałogowo uprawiaja seks, czy dla których nałogowo grają na automatach. Powód jest taki, że zachorowali na uzależnienie od jednej z wymienionych czynności lub substancji, a mechanizm tej choroby jest taki, że umysł nie przyjmuje do wiadomości faktu choroby. Jak ktoś jest chory na raka – idzie się leczyć, a jak ktoś jest chory na uzależnienie, to udaje zdrowego, chociaż wszyscy dookoła widzą, że jest chory. Tak ta choroba działa. Dla chorego większym wstydem jest przyznać się do choroby niż np. okraść własną rodzinę i przegrać pieniądze na automatach.

OBSERVER
OBSERVER
4 lat temu
Reply to  SZM

Zmniejszenie sklepów nie spowoduje zmniejszenie osób pijących ale spowoduje mniej miejsc gdzie stoją menele i strach przejść bo zaczepiają szczególnie wieczorami .Tak np. jak przed GS ami w Grodzisku

sad
sad
4 lat temu

Gdyby tak było to wprowadzmy jeden sklep z alkoholem a problem alkoholizmu zniknie.Dobry jestem czyz nie ?

4
0
Co o tym myślisz? Prosimy o komentarz.x
()
x