Ucieczka pijanego kierowcy skończyła się na drzewie

Policjanci grodziskiej „drogówki” w niedzielę o godz. 17.45. w miejscowości Rakoniewice na ulicy Pocztowej zauważyli, że kierowca samochodu m-ki VW Pasat, nie posiada zapiętych pasów bezpieczeństwa. Ponadto pojazd porusza się na załączonym lewym kierunkowskazie. Funkcjonariusze postanowili zatrzymać pojazd do kontroli drogowej używając do tego sygnałów dźwiękowo błyskowych. Kierujący widząc policjantów oraz znak do zatrzymania, zatrzymał pojazd na prawym poboczu, lecz w momencie kiedy zbliżył się funkcjonariusz kierujący gwałtownie odjechał w kierunku Rostarzewa. Policjanci podjęli za samochodem pościg. Kierowca nie zważając na przepisy w ruchu drogowym w tym znak stop oraz sygnały do zatrzymania wjechał w drogę gruntową prowadzącą do miejscowości Stodolsko następnie w drogę do Rakoniewice Wieś gdzie nie opanowując kierowanego przez siebie pojazdu uderzył w drzewo. Kierowcą samochodu VW Pasat okazał się 21 letni mieszkaniec Rakoniewic, który nie posiadał prawo jazdy gdyż wcześniej stracił je za przekroczony limit punktów karnych. Badanie wykazało, że mężczyzna uciekał również z drugiego powodu, wynik badania to 1,13 mg/l ( tj. 2,37 promila alkoholu w organizmie). Za popełnienie kilku wykroczeń oraz za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości 21-latkowi grozi teraz surowa kara nawet do 2 lat więzienia.

Wybrane dla Ciebie