Sokół wygrywa przed własną publicznością.

W sobotę ( 14.05) Sokół Rakoniewice podejmował na własnym boisku, najsłabszy zespół ligi, drużynę Korony Bukowiec. Pomimo że zespół z Bukowca przegrywa praktycznie wszystkie spotkania w pamięci zawodników z Rakoniewic, był na pewno mecz w Bukowcu zremisowany 0:0.

Początek spotkania pokazał, że Sokół chce ten mecz wygrać i to wygrać wysoko. Na pierwszą bramkę kibice czekali do 12. minuty spotkania, kiedy to na listę strzelców wpisał się Dominik Nowacki. Ten sam zawodnik już 3 minuty później podwyższył na 2:0. Pomimo prowadzenia piłkarze Sokoła w sobotnim spotkaniu byli bardzo nieskuteczni. Wypracowanych sytuacji nie potrafili zamienić na zdobycze bramkowe. Ostatecznie piłkarze Sokoła schodzili do szatni na przerwę, prowadząc 2:0.

Początek drugiej połowy, sędzia wskazuje na punk jedenastego metra dla piłkarzy Korony. Na szczęście piłkarzy Sokoła, goście nie potrafili wykorzystać „ prezentu” od sędziego i wynik spotkania w dalszym ciągu 2:0 dla Sokoła. Obraz gry w drugiej połowie nie różnił się od pierwszej części spotkania. Sokół atakował, ale skuteczność pozostawiała wiele do życzenia. Przełamanie przyszło w 70. minucie meczu, kiedy to bramkę na 3:0 strzelił Oskar Wajs.

Kolejne minuty i kolejne trafienia. W 75. minucie spotkania na listę strzelców wpisał się Adrian Gracz, a pięć minut później na 5:0 strzela Aleksy Szczygieł. Ostatecznie Sokół wygrywa wysoko 5:0. Po ostatniej kolejce Sokół zajmuje 10 miejsce w tabeli z dorobkiem 23 punktów. Kolejne spotkanie Sokół rozegra na wyjeździe 21 maja z drużyną Akademii Reissa.

Wybrane dla Ciebie