Przemiany rozplakatowane

Rynek w Rakoniewicach wygląda nie przymierzając jak choinka udekorowana ozdobami, albo jak miasto przed wizytą cyrku. Z około setki plakatów powieszonych na nowych lampach spoglądają na przechodniów twarze osób chcących przez następne cztery lata korzystać z przywilejów i obowiązków władzy. Ile miasto na tym zarabia? Pierwszy telefon z pytaniem czy korzystając z pasa drogowego dróg gminnych w celu umieszczenia reklam należy wnieść opłatę skierowane zostaje do kierownika wydziału Pawła Sobeckiego – odpowiedź – jak najbardziej twierdząca. Na pytanie drugie – czy plakaty wyborcze wiszące na rynku zostały opłacone kierownik kieruje po odpowiedz do podinspektora Kazimierza Nowackiego. Pan Nowacki na pytanie ile miasto zarabia na reklamach wyborczych spontanicznie odpowiada ” w sumie nic”, ale o szczegóły należy pytać pana Tomasza Szczygła. Pan Szczygieł zapytany o sprawę słusznie stwierdza, że w jego kompetencjach są inne sprawy i odsyła do sekretarza gminy. Sekretarz nie odebrał telefonu. Tak więc na ten moment odpowiedź na pytanie czy gmina zarabia na wyborczych plakatach nie jest znana. Osoby chcące odpowiedzieć na to pytanie mogą to uczynić wysyłając e-mail na adres: [email protected] Po uzyskaniu odpowiedzi czytelnicy zostaną niezwłocznie powiadomieni o tym czy gmina zarabia na przedwyborczych plakatach. Być może odpowiedź jest banalnie prosta? Np. istnieją przepisy, które umożliwiają darmowe korzystanie z majątku publicznego na cele wyborcze? Jednak zgodnie z ustawą o drogach publicznych rozwieszenie plakatu w pasie drogowym wymaga zgody zarządzającego drogą. Samowolne zajęcie pasa drogowego podlega wysokim karom administracyjnym stanowiącym nawet dziesięciokrotność opłaty wynikającej z legalnego zajęcia pasa drogowego. Mówi o tym również art. 110 Kodeksu wyborczego: plakaty i hasła wyborcze można umieszczać wyłącznie po uzyskaniu zgody właściciela lub zarządcy nieruchomości, obiektu lub urządzenia, na którym plakat ma być umieszczony. Skoro w rakoniewickim urzędzie nic nie wiadomo, to może komitety w przedwyborczej gorączce przeoczyły ten obowiązek?

SONDAŻ

Wybrane dla Ciebie