“Kończą się ścieżki, robi się ciemno, a samochód wpada w turbulencję”

gerad tomiak1

Józef Jerzy Sieradzan – były burmistrz Rakoniewic udzielił wywiadu gazecie Powiaty Gminy. Redaktor Franciszek Gwardzik zapytał go o to, co było przyczyną przegranych wyborów. Na to pytanie Józef Jerzy Sieradzan obiecał przygotować odpowiedź w ciągu miesiąca, natomiast na drugie pytanie dotyczące oceny „rządów” Gerarda Tomiaka udzielił szerszej wypowiedzi, zawierając w niej kilka własnych przemyśleń.

Gmina Rakoniewice przestanie istnieć

„Moim zdaniem za 10 lat najpóźniej Gminy Rakoniewice jako jednostki administracyjnej nie będzie. Za blisko mamy Grodzisk i Wolsztyn, a po 2020 r. nie będzie też pieniędzy z Unii i tak jak to się stało w Holandii, Danii, Niemczech itp. zacznie się łączenie gmin(…)”

Wypowiedź ta padła przy okazji oceny zakupu przez obecne władze zespołu parkowo – pałacowego w Rakoniewicach. Zdaniem J.J. Sieradzana za te 4 miliony (zakup+weksel złożony konserwatorowi zabytków+poniesione nakłady na porządkowanie parku i remont tzw. domku ogrodnika) można by zbudować cztery razy więcej dróg niż do Jabłonnej, bo udział gminy w tej drodze wyniósł 1 milion. Kolejny milion gmina straciła na rozrost administracji – zauważa w dalszej części wywiadu.

Park i pałac powinien być przeznaczony na dom starców, którego nie ma w całym powiecie.

Kiedy już gmina Rakoniewice ulegnie likwidacji, nowe władze pałac sprzedadzą i zrobią coś u siebie – spekuluje J.J. Sieradzan.

Koniec Zakładu Usług Komunalnych jest bliski?

W ocenie byłego burmistrza Zakład Komunalny nie przetrwa w obecnej formie. Rozmówca redaktora Gwardzika nie wróży zakładowi świetlanej przyszłości. ZUK zostanie wyeliminowany z podwykonawstwa na wywóz śmieci, liczniki będą odczytywane drogą elektroniczną, drogie maszyny do naprawy dróg będą musiały obsługiwać znacznie większy teren niż gmina, a naprawianie asfaltu metodą „na łopatę” przejdzie do historii.

Gmina Rakoniewice to Polska B?

Oceniając działania obecnych władz były burmistrz Rakoniewic uważa budowanie nieoświetlonych ścieżek rowerowych, w kraju gdzie tylko 4 miesiące w roku jest “długo widno”, za nieporozumienie.

„Jak wracam wieczorem z Poznania po oświetlonych ścieżkach rowerowych, równym asfalcie w Granowie, Grodzisku, a przed Ruchocicami kończą się ścieżki, robi się ciemno, a samochód wpada w „turbulencję” to mam wrażenie, że wjeżdżam do „Polski B”.

Generalnie – zdaniem J.J. Sieradzana gmina wyhamowała inwestycje, nawet te już wcześniej przez niego załatwione.

Burmistrz Gerard Tomiak odpowiada

Burmistrz Gerard Tomiak podczas sesji Rady Miejskiej 10 marca odniósł się publicznie do tego wywiadu. Zwrócił się publicznie do J.J. Sieradzana, aby nie obrażał i nie straszył mieszkańców.

Proszę posłuchać:

Cały artykuł z gazety do przeczytania

Grafika zawiera zdjęcie ze źródeł UM Rakoniewice

0 0 głosuj
Ocena artykułu

Rozwój lokalnych mediów potrzebuje finansowania, Twoje wpłaty czynią nas niezależnymi i samowystarczalnymi. Dziękujemy.

Wybrane dla Ciebie

Opublikował: PGO24

Subskrybuj
Powiadom o
guest
7 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najlepiej oceniane
Inline Feedbacks
Pokaz wszystkie komentarze
gość
gość
6 lat temu

,,Mały” wizjoner powtarza się. Już kilkanaście lat temu, kiedy był krótko wicestarostą mówił tak samo, że Gminy Rakoniewice nie będzie. Szkołę w Łąkiem chciał przekształcić na dom starców, itp, itd.

sad
sad
6 lat temu

Jest cala masa takich gmin i niestety finanse sa jakie sa .Uwazam ze region dopuki beda pieczarki bedzie jako tako istnial.Znam gminy typowo rolnicze i tam dopiero jest smrod i o sciezkach rowerowych nawet nie moga pomazyc.Tez nie popieram nabijania kabzdy konserwatorom zabytkow i wole aby zmurszale dziadostwo sie rozwalilo a w tym miejscu zbudowac nowe i nie zagrzybione .Co do komunalki same gminy spychaja te firmy na ubocze nie dofinansowujac ich i nie wspierajac w rozwoju.Klepac łopata dziury bedziemy niestety juz do konca bo nikt nam pieniedzy z nieba nie da.Dla rzadu teraz wazne sa zbrojenia i zakupy zielonej farby aby malowac ten złom nieustannie.
Mamy okres złotej wolnosci szlacheckiej i powrot do” liberum Veto” .W obecnym swiecie mozna zauwazyc powstajacych magnatow,szlachetkow dzielnie machajacych szabelka oraz biedactwo pospolstwo i chłopów .Niestety historia zatoczyła koło aby wrócic do punktu wyjscia. Narod jak barany idzie i beczy ale idzie tam gdzie wszyscy ida.Kapital zagraniczny buduje swiatynie rozpusty marketowe,gnebi dostawcow i wysysa rynek z pieniedzy . Jak to bedzie a no tak -pozbawili nas fabryk i przemysłu ,pozbawili nas handlu ,przez markety wysysaja kase z polskiej ziemi a jak nie bedzie pracy nie bedzie kasy ale beda banki.narod zapozycza sie w bankach a nie majac pracy nie splaca i co komornik licytuje domy i mieszkania i gdzie ida dzielni waleczni Polaczki na bruk .Wizja okropna ale tylko nasza a faktycznie nie wiemy jakie zawirowania polityczne nas czekaja w swiecie i Europie i czy III wojna swiatowa nas czeka. Dobrym pomyslem na dzis bya by budowa zasieków i schronow oraz szkolenie mieszkancow co robic na wypadek gdyby zobaczyli grzyba wiekszego niz tego w pieczrkarni.

Obserwator
Obserwator
6 lat temu
Reply to  sad

Wyjdź na dwór i zobacz jak jest dzisiaj przyjemnie. Wyluzuj. Mniej internetu i telewizji, a więcej kontaktu z ludźmi i rzeczywistością proponuję. Żyjemy bardzo krótko i szkoda naszego życia na wciąganie się w pesymizm. Są miejsca na świecie, gdzie naprawdę żyje się źle. Nasze problemy przy tym są malutkie.

obiektywnie
obiektywnie
6 lat temu

ze Steve Jobs’a (aplle) też na początku drwili a to ON okazał się w ostatecznym rozrachunku zwycięzcą!!! Podoba mi się podejście byłego Burmistrza roztaczającego wizję kilkuletnie, nawet dekadowe…. Planowanie to w biznesie święta, podstawowa sprawa. Kto się nie rozwija popada w stagnację…a stagnacja to cofanie się…

KWW Decyduj(e)my Wspólnie
KWW Decyduj(e)my Wspólnie
6 lat temu
Reply to  obiektywnie

He, he, he dobre sobie prowincjonalnego – zresztą miernego – burmistrza porównywać z geniuszem Jobsem.

Dziadek niech się weźmie za bawienie wnuków, bo tylko bredzi trzy po trzy.
Za żywota taki wrażliwy na krytykę, a po śmierci politycznej nie stroni od niej, oto właśnie cały Sieradzan.

Jak już dziadziuś weźmie się za podsumowywanie okoliczności swego nokautu po którym nie mógł się podnieść przez kilka lat to niech najpierw zrobi rachunek sumienia. Jak to jest z tym zadłużeniem gminy? Rzecz jasna rada – z której wywodzą się obecni włodarze – przyklepywała pomysły, ale te wychodziły rzecz jasna od samego “geniusza” lokalnej polityki.

Swoją drogą, mając takie atuty i przerżnąć z takim kretesem to trzeba się nazywać…

No, to do boju “wodzu”!!! Więcej takich wywiadów, przynajmniej ludzie przypomną sobie z kim mieli do czynienia przez naście lat i czego mogą się spodziewać jak już się weźmiesz za przekształcanie “Polski B” na “Polskę A”… Aż strach się bać, od samego myślenia można popaść w “turbulencję”.

Kasia
Kasia
6 lat temu

Ja jednak uważam że coś w tym jest. W 2009 roku przychodziły pisma o zrobieniu nawierzchni na ulicy przy której mieszkam do dziś nie zrobiona, w 2013 miała być ukończona ścieżka rowerowa z Rakoniewic do Ruchocic, nie ma jej. Oczywiście w zamian mamy inne drogi ale po co obietnice ……

Antonina Kowalska
Antonina Kowalska
3 lat temu

Dom spokojnej starości to strzał w 10..brawo Panie Sieradzan

7
0
Co o tym myślisz? Prosimy o komentarz.x
()
x